Podstawowe informacje o protokole Cutlera

Posiadasz lub posiadałeś srebrne „ciemne” plomby (amalgamaty)? A może od lat Twój stan zdrowia pogarsza się bez wyraźnej przyczyny lub chorujesz na jakąś chorobę przewlekłą? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi twierdząco na choć jedno z pytań to metale ciężkie mogą być przyczyną twoich problemów.

Metale lekkie oraz ciężkie są wbrew pozorom wszechobecne w naszym życiu. Niektóre występują naturalnie, a wiele z nich wykorzystuje się przemysłowo np. do produkcji różnych stopów metali, tworzyw czy tkanin. Znajdziesz je nawet w kosmetykach i lekach. Przeciętny człowiek nie jest nawet świadomy tego, że każdego dnia mamy z nimi kontakt. Oczywiście nie każda ekspozycja kończy się zatruciem, ale niektóre źródła, których byśmy nawet o to nie podejrzewali, zrujnowały zdrowie niezliczonej ilości osób. Bo kto by pomyślał, że plomba, którą wstawił nam stomatolog może wywrócić nasze życie do góry nogami? Zatrucie metalami potrafi imitować setki znanych nam chorób i najprawdopodobniej nigdy nie usłyszysz tego od lekarza. Dlatego warto poświęcić trochę czasu, aby się czegoś o nich dowiedzieć oraz poznać skuteczną i bezpieczną metodę oczyszczania organizmu z metali ciężkich, którą jest protokół Cutlera.

O autorze protokołu

Twórcą tego protokołu jest Andrew Hall Cutler, który ma tytuł doktora chemii oraz „Bachelor of Science” z fizyki, który nie ma polskiego odpowiednika. W 1999 roku wydał książkę zatytułowaną „Amalgam Illness: Diagnosis and Treatment”, w której zawarł część swojej wiedzy na temat zatrucia rtęcią, którego sam doświadczył. W 2004 roku wydał kolejną książkę zatytułowaną „Hair Test Interpretation: Finding Hidden Toxicities”, którą poświęcił interpretacji wyników analizy pierwiastkowej włosów. W chwili pisania tego artykułu, jest to najsensowniejsze badanie dostępne dla przeciętnego człowieka, dzięki któremu możemy stwierdzić lub wykluczyć zatrucie metalami ciężkimi oraz lekkimi.

Czym jest protokół Cutlera i czym różni się od innych metod chelatacji?

Protokół Cutlera jest jedną z metod chelatacji – oczyszczania organizmu z metali ciężkich. Stosowane w nim środki chelatujące – chelatory wiążą różne metale ciężkie i umożliwiają ich usunięcie z organizmu. Protokół Cutlera większość uwagi skupia na rtęci, ponieważ wyrządza ona największe szkody w naszym organizmie i jest najbardziej problematyczna. Zaburza ona transport mineralny i utrudnia lub wręcz uniemożliwia usunięcie innych metali ciężkich drogą naturalną, blokując różne ścieżki detoksykacyjne naszego organizmu. Zwłaszcza te związane z metabolizmem wątrobowym.

Jest to obecnie najbezpieczniejsza znana mi metoda oczyszczania organizmu z metali ciężkich, którą można przeprowadzić samemu w zaciszu własnego domu i stosowana jest z powodzeniem nawet u małych dzieci powyżej pierwszego roku życia. Skuteczność i bezpieczeństwo protokołu Cutlera wynika ze stosowania niskich dawek chelatorów w oparciu o ich okres półtrwania. Mobilizujemy, czyli wyciągamy w ten sposób małe ilości metali ciężkich z organów i różnych tkanek, co jest znacznie bezpieczniejsze i łagodniejsze dla organizmu, a ich stężenie we krwi utrzymuję się na możliwie stałym poziomie. Jest to bardzo ważne, ponieważ stosowanie chelatorów w zbyt dużych odstępach czasu powoduje, że do naszej krwi dostają się metale ciężkie, które nie zostaną związane i ulegną redystrybucji, czyli ponownemu rozmieszczeniu w różnych tkankach organizmu, gdzie ponownie będą siać zniszczenie. A więc stosowanie pojedynczych i dużych dawek chelatorów raz na tydzień czy kilka dni to prosta droga do tragedii o czym przekonała się już ogromna liczba osób.

Czy nasz organizm sam nie może się oczyścić?

Nasz organizm może się oczyścić, ale nie w każdym przypadku i nie do końca jest to takie proste. Największy problem stanowi rtęć zmagazynowana w mózgu, gdyż organizm nie jest w stanie jej z niego usunąć. Po prostu nie posiadamy mechanizmów, które by nam na to pozwoliły. Kolejnym problemem związanym z rtęcią jest fakt, że zaburza ona gospodarkę mineralną organizmu i działa synergistycznie z innymi metalami. Oznacza to, że małe ilości innych metali, które normalnie są stosunkowo nieszkodliwe, w towarzystwie rtęci stają się toksyczne, a organizm nie może się ich pozbyć przez zaburzony transport mineralny i ulegają one kumulacji. Między innymi właśnie z tych powodów, protokół Cutlera skupia się w pierwszej kolejności na rtęci. Gdy zostanie ona usunięta, nasz organizm będzie sprawniej się oczyszczał i sam będzie w stanie pozbyć się np. aluminium.

Kiedy należy podejrzewać zatrucie metalami ciężkimi?

Istnieje 6 podstawowych powodów, w przypadku których warto sprawdzić, czy to właśnie zatrucie metalami ciężkimi nie jest odpowiedzialne za nasze problemy zdrowotne. Należą do nich:

  • Problemy zdrowotne charakterystyczne dla zatrucia metalami ciężkimi.
  • Choroba, w przypadku której nie oczekuje się znacznych popraw w wyniku leczenia.
  • Historia dużego ryzyka zachorowania na raka.
  • Problemy zdrowotne, których lekarz nie jest w stanie wyleczyć, ani znaleźć przyczyny.
  • Krewny, który zmaga się z zatruciem metalami ciężkimi bez wyraźnej ekspozycji na nie.
  • Chorowanie na kilka, pozornie nie związanych ze sobą chorób. Generalnie problem z chorobami przewlekłymi o nie ustalonej etiologii.

Najlepiej zajrzyj do wpisu poświęconego objawom zatrucia rtęcią TUTAJ. Jeśli znajdziesz tam objawy, których doświadczasz to zdecydowanie warto wykonać analizę pierwiastkową włosów w celu potwierdzenia lub wykluczenia zatrucia metalami ciężkimi.

Diagnostyka zatrucia rtęcią i innymi metalami toksycznymi

O tym jak sprawdzić, czy jesteś zatruty rtęcią lub innymi metalami toksycznymi możesz się dowiedzieć się z artykułu poświęconego interpretacji analizy pierwiastkowej włosów TUTAJ.

Jak długo trzeba stosować protokół, aby się oczyścić?

Ciężko dokładnie określić czas trwania całego procesu chelatacji, ponieważ wiele zależy od tego jak sprawnie będzie on przebiegał i jaki metabolizm ma dana osoba. Nie mniej, dzięki doświadczeniom tysięcy osób wiemy, że potrzeba około 2-3 lat sumiennej chelatacji, aby osiągnąć trwałe efekty. Natomiast odczuwalne efekty następują stosunkowo szybko choć nie zawsze, w pewnym momencie pojawia się również pogorszenie związane z fazą zrzutu, o której dowiesz się więcej w dalszej części artykułu.

Zjawisko redystrybucji

Po każdej rundzie chelatacji następuje zjawisko redystrybucji. Gdy poziom chelatorów we krwi spada, w pewnym momencie zaczyna ich brakować dla związania metali, które zostały wyciągnięte z tkanek do krwiobiegu. Ulegają one wtedy ponownemu rozmieszczeniu do tkanek naszego organizmu. Dlatego tak ważne jest, aby stosować chelatory w konkretnych odstępach czasu, opartych na ich okresie półtrwania. W przeciwnym razie ich stężenie we krwi będzie spadać i rosnąć na zmianę, prowadząc do wielokrotnej redystrybucji zmobilizowanych metali i pogorszenia stanu zdrowia. W protokole cutlera utrzymujemy stężenie chelatorów na możliwie najbardziej stałym poziomie, a redystrybucja jest minimalna, zwłaszcza, że stosujemy niskie dawki.

Chlorella, spirulina, glutation, zeolit, MMS, MSM i inne

Często można się spotkać z polecaniem różnych suplementów np. chlorelli, spiruliny, glutationu, glinki, krzemu itp. w celu oczyszczenia z metali ciężkich. Jest kilka problemów z tymi środkami.Najważniejszy problem to fakt, że środki te nie chelatują metali toksycznych, a jedynie przemieszczają je po organizmie, Jedynie kolendra posiada właściwości chelatujące i przekracza barierę krew-mózg, Niestety nie wiemy, które związki w niej zawarte posiadają właściwości wiążące metale, a więc nie wiemy jaki jest ich okres półtrwania, ani jak stosować ją w bezpieczny sposób. Bez kontroli redystrybucji, niepotrzebnie przemieścimy metale toksyczne w rożne tkanki naszego organizmu.

A teraz spójrzmy na zagadnienie również strony chemicznej, ponieważ suplementy te w rzeczywistości nie są w stanie chelatować metali w dosłownym znaczeniu tego słowa. Na powierzchni tkanek znajdują się tzw. grupy tiolowe, nazywane inaczej sulfhydrylowymi. Przyłączają się do nich różne jony, a w tym np. jony rtęci. Jeśli jakiś związek, substancja zawiera jedną grupę tiolową i zwiąże ona rtęć to przyśpieszy jej podróż po naszym organizmie. Może, ale nie musi w ten sposób przyśpieszyć również wydalanie rtęci z organizmu. Natomiast prawdziwy chelator zawiera przynajmniej dwie lub więcej grup tiolowych, dzięki czemu wiąże rtęć znacznie silniej niż za pomocą jednej grupy i są to wiązania koordynacyjne. Większa ilość grup tiolowych sprawia, że prawdopodobieństwo usunięcia związanej rtęci z organizmu zanim zostanie ona jedynie przemieszczona gdzieś indziej znacznie wzrasta. Dlatego wszelkie inne polecane środki do chelatacji, nie nadają się do tego. Po prostu ich wiązania nie są tak silne i związana rtęć znacznie łatwiej ulega przemieszczeniu, a w znacznie mniejszym stopniu wydaleniu.

Teraz dla przykładu glutation polecany jako silny i naturalnie występujący w organizmie antyoksydant. Znajduje się on głównie w komórkach i posiada możliwość wiązania z rtęcią oraz innymi metalami ciężkimi. Glutation po podaniu dożylnym lub doustnym (jego przyswajalność tą drogą jest minimalna) zostanie wprowadzony w dużej ilości do przestrzeni zewnątrzkomórkowej, a docelowo trafi do wewnątrzkomórkowej – miejsca swojego przeznaczenia. I jaki będzie tego skutek? Glutation zwiąże sobie metale ciężkie znajdujące się w przestrzeni zewnątrzkomórkowej, a następnie przeniesie je do przestrzeni wewnątrzkomórkowej? Byłoby kiepsko prawda? My chcemy zrobić dokładnie na odwrót. Załóżmy jednak, że glutation po związaniu metali ciężkich w przestrzeni zewnątrzkomórkowej nie wniknie do komórek. Albo, że przestrzeń zewnątrzkomórkowa jest czysta i glutation zwiąże metale ciężkie w komórce. Wtedy naturalnie taki kompleks glutation-rtęć zostanie usunięty z organizmu. Wiemy również, że glutation tworzy silne wiązania z rtęcią, ale to nie wystarczy, aby bezpiecznie go stosować. Trzeba jeszcze odpowiednio dobrać dawkę i czas dawkowania, aby bezpiecznie usunąć metale ciężkie z organizmu. Tymczasem jest on stosowany w dużych dawkach, bez zachowania dawkowania według okresu półtrwania, prowadząc do przemieszczenia znacznej ilości metali ciężkich do różnych tkanek na skutek redystrybucji…

Na zakończenie tego tematu powiedzmy sobie jeszcze o nieśmiertelnym zeolicie. Dlaczego nieśmiertelnym? Ponieważ od lat poleca się jego stosowanie w celu oczyszczenia organizmu z metali ciężkich i zapewnia o publikacji badań na ten temat już niebawem. Lata mijają, a badań wciąż nie ma… Ponadto zeolit z natury zawiera rtęć i ciężko jest go dostać ze sprawdzonym i bezpiecznym składem.

Od pewnego czasu dostępne są produkty zawierające jedynie sam zeolit w postaci glinokrzemianów wytwarzanych w laboratoriach, dzięki czemu wolne są od zanieczyszczeń. Produkty te zawierają najczęściej „nano”cząsteczki klinoptylolitu, dzięki czemu jest on w stanie wchłonąć się z układu pokarmowego do krwiobiegu, ponieważ wielkość tych cząsteczek jest mniejsza niż 0,3 mikrona (mikrometra). Przynajmniej w teorii. Niestety nie zmienia to faktu, że zeolit nie wiąże metali ciężkich w organizmie. Nie według badań naukowych. Może wspierać naturalne ścieżki detoksykacyjne organizmu, ale sam metali nie usuwa. W związku z tym nie usunie również rtęci z mózgu, nawet jeśli w jakiś sposób zwiększa wydalanie metali ciężkich z organizmu, czego również badania nie wykazały, a przynajmniej nie długoterminowo. Do myślenia daje również fakt, że u wielu osób stosujących różne formy glinokrzemianów, zaobserwowano podwyższenie poziomu aluminium w wynikach analizy pierwiastkowej włosów. Nie wiem, czy taki efekt ma miejsce również przy stosowaniu klinoptylolitu o małych cząsteczkach, ale warto zachować ostrożność.

Temat zeolitu wciąż z ciekawością obserwuje, jednak na dzień dzisiejszy mógłby go polecić jedynie jako środek wiążący w jelitach, zwłaszcza, że zdaje się nie wywoływać zaparć w tak znacznym stopniu jak inne środki wiążące. Jeśli trafię na nowe informacje, które przedstawią zeolit w zupełnie innym i pozytywnym świetle to z pewnością o tym napiszę.

Z tych i wielu innych powodów w protokole Cutlera używane są TYLKO i WYŁĄCZNIE 3 chelatory – ALA, DMSA i DMPS. Koniec kropka. Wszelkie inne środki np. chlorella, spirulina, kolendra, glutation, ziemia okrzemkowa, zeolit, związki krzemu, MMS, kwas humusowy, kwas fulwowy itp. Nie są stosowane w protokole. Nie stosujemy w nim również innych chelatorów jak dimerkaprol (BAL), kwas wersenowy/edetynowy EDTA, błękit pruski, kwas pentetynowy (DTPA), penicylamina, chlorowodorek trietylenotetraaminy (TETA), deferoksamina (DFO), deferypron, deferazyroks, ditiokarb (DDC) i inne.

Homeopatia a stosowanie protokołu Cutlera

Generalnie leczenie homeopatią np. konstytucyjne jest jak najbardziej ok i można je łączyć z chelatacją. Nie można jedynie przyjmować środków, które powstały z metali ciężkich, ponieważ będą one mobilizować metale ciężkie, które nie ulegną związaniu przez brak środka chelatującego. Następnie dojdzie do ich redystrybucji do różnych tkanek organizmu, a więc nie potrzebnego zniszczenia kolejnych tkanek. Niektórzy stosują oczyszczanie ze szczepionek za pomocą homeopatii, zwłaszcza u dzieci i odnotowują efekty. Jednakże w perspektywie długoterminowej, mimo ustąpienia pewnych objawów nasilają się te związane z odkładanie się rtęci w mózgu. Dzieje się tak ponieważ homeopatia nie jest w stanie oczyścić go z rtęci. Wykorzystuje ona naturalne mechanizmy naszego organizmu, a ten nie posiada możliwości samodzielnego oczyszczenia mózgu, a więc i homeopatia nie jest w stanie tego zrobić.

Przeciwwskazania

Istnieją również przeciwwskazania do chelatacji, a są nimi wypełnienia ze srebra, złota oraz amalgamaty i duże protezy ze stopów chromowo-kobaltowych. Protezy tytanowe zwykle nie dają żadnych dolegliwości. Elementy wykonane ze stali chirurgicznej również są generalnie ok pod warunkiem, że dana osoba nie ma alergii na nikiel choć nie wszystkie jej stopy go zawierają. Przeciwwskazaniem są również stany zapalne nerek, wątroby i dróg żółciowych (zwłaszcza w przypadku ALA) oraz ich niewydolność.

Czyli nie powinno się chelatować jeśli:

  • Posiadasz amalgamaty i/lub wypełnienia ze srebra lub złota.
  • Posiadasz duże protezy/implanty ze stopów chromowo-kobaltowych.
  • Jesteś w ciąży lub planujesz ją w nieodległej przyszłości.
  • Jeśli karmisz piersią.
  • Posiadasz duże tatuaże, które mogły zostać wykonane tuszem zawierającym metale cieżkie, w tym rtęć. Więcej informacji tutaj.
  • Masz stan zapalny nerek, wątroby i/lub dróg żołciowych lub ich niewydolnosć.

Ciąża

Nie należy poddawać się chelatacji również w ciąży lub jeśli się ją planuje oraz okresie karmienia piersią. Planować ciążę można dopiero przynajmniej pół roku po ostatnim cyklu chelatacji oraz przynajmniej półtora roku po usunięciu amalgamatów. Oczywiście nie są to sztywne ramy czasowe i wszystko zależy od organizmu danej osoby. Jeśli po tych 18 miesiącach Twój stan zdrowia jest dobry, a objawy związane z zatruciem są nieznaczne to można zacząć rozważać zajście w ciążę. Podczas karmienia piersią nie wolno usuwać amalgamatów. Zwłaszcza usunięcie ostatniego amalgamatu jest niebezpieczne, gdy mieliśmy ich kilka. Najczęściej prowadzi to do wywołania fazy zrzutu, co sprawi, że do naszej krwi trafi rtęć, która zaszkodzi dziecku.. A więc pod żadnym pozorem nie pozwól na usunięcie sobie ostatniego amalgamatu podczas ciąży lub karmienia piersią, a najlepiej żadnego.

Efekty uboczne

Efekty uboczne to coś z czym musisz się pogodzić podczas chelatacji. Doświadcza ich każdy, a ich ilość oraz nasilenie zależy od stopnia zatrucia. Twoje aktualne problemy mogą się pogłębić, a te, które znikły dawno temu mogą powrócić, jednak wszystkie są tymczasowe i będą się pojawiać oraz znikać, nasilać i słabnąć, aż z postępem chelatacji znikną całkowicie. Poniżej zamieszczam listę najczęstszych, a więc nie wszystkich objawów, pamiętaj, że przy prawidłowej chelatacji powinny być stosunkowo łagodne lub o umiarkowanym nasileniu.

-Agresja u dzieci, rzadziej u doroslych
-Częstsze oddawanie moczu, moczenie nocne

-Drażliwość
-Gorączka, zwykle w granicach 37-8 stopni (rundę przerywamy, gdy przekroczy 38,5 stopna, zarówno u dzieci jak i dorosłych)

-Mniejszy apetyt
-Pobudzenie, nad aktywność
-Przerost drożdży w organizmie
-Samo stymulacja, zwłaszcza u dzieci
-Stolec i mocz może pachnieć zgniłymi jajami, siarką
-Większy apetyt
-Wyraziste sny
-Wzdęcia
-Zaburzenia snu, głównie problem z zasypianiem
-Zmęczenie
-Zmiany w konsystencji stolca

Generalnie przyczyny efektów ubocznych można podzielić na 4 grupy:

  • Efekty uboczne wynikające ze stosowania poszczególnych chelatorów
  • Efekty uboczne związane z redystrybucją metali w organizmie
  • Efekty uboczne wynikające z nieprawidłowo prowadzonego protokołu
  • Inne

Co do „innych” efektów ubocznych, tutaj życie pisze różne scenariusze…

Okres zastoju – stall period / faza zrzutu – dump phase

Podczas chelatacji występuje tak zwany okres zastoju (stall period) lub inaczej faza zrzutu (dump phase). Jest to okres, w którym nie odczuwamy żadnych postępów, stąd nazwa okres zastoju. Często dochodzi też do pogorszenia naszego stanu, mogą powrócić stare objawy, a obecne nasilić się, stąd określenie faza zrzutu. Jest to wynikiem przemieszczania się rtęci z głębszych obszarów organizmu. Część tej rtęci zostaje wydalona, a część ulega redystrybucji. Rtęć ta jest w formie nieorganicznej i nie posiada możliwości przekraczania bariery krew-mózg, a więc nie zostanie w nim odłożona. Okres ten pojawia się po około 2-4 miesiącach od rozpoczęcia chelatacji i może trwać od 2 do 15 miesięcy. Niestety zwykle trwa dłużej niż krócej – około 9-15 miesięcy. Nastąpienie tego momentu wbrew pozorom jest dobrą informacją i oznacza, że nasz stan powoli się poprawia. Najważniejsze jest, aby nie rezygnować z chelatacji w tym czasie bo robi ona swoje mimo, że nie odczuwamy pozytywnych efektów tych postępów. Podczas tego okresu mobilizowane i usuwane są większe ilości rtęci, a więc proces oczyszczania przebiega szybciej, dlatego nie należy przestawać się chelatować.

Faza zrzutu może i niemal zawsze pojawia się również po usunięciu ostatniego amalgamatu. Niektórzy po usunięciu amalgamatów czują poprawę w samopoczuciu i niektóre objawy znikają i stan taki może trwać do kilku miesięcy. U części osób sytuacja pozostaje bez zmian lub ulega pogorszeniu krótko po ich usunięciu, natomiast u niemal wszystkich po około 2-4 miesiącach od usunięcia ostatniego amalgamatu następuje faza zrzutu.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Inne ciekawe wpisy

Podstawowe informacje o protokole Cutlera

Podstawowe informacje o protokole Cutlera

Posiadasz lub posiadałeś srebrne "ciemne" plomby (amalgamaty)? A może od lat Twój stan zdrowia pogarsza się bez wyraźnej przyczyny lub chorujesz na jakąś chorobę przewlekłą? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi twierdząco na choć jedno z pytań to metale ciężkie mogą być przyczyną twoich problemów.